Jak powstał Multiplaner

Multiplaner to ”polska myśl techniczna” i jestem jego twórcą.

Powstawał samoistnie jako odpowiedź na potrzeby zajętego człowieka, który musiał sprostać codziennym zadaniom.

Używam go i modyfikuję od 1995 roku. Na początku to był zwykły zeszyt w kratkę, który przeciąłem i na bieżąco, całkowicie bezwiednie przekształcałem, aż do dzisiejszego wyglądu.

Kiedy zdecydowałem o jego wdrożeniu odnalazłem kilka starych egzemplarzy, a ewolucję, jaka w nim zachodziła, można zobaczyć na zdjęciach.

24 grudnia 2009 roku po wigilii zdarzyło się!
Doświadczyłem, czegoś co zdarza się bardzo rzadko, może nawet tylko raz w życiu.

Wtedy w mojej głowie zrodziła się myśl, że skoro „przecięty zeszyt” pomaga mnie, to może innym też pomóc i tak wszystko się zaczęło.

Po bezskutecznych poszukiwaniach w internecie uświadomiłem sobie, że nikt tego jeszcze nie wymyślił i rozpocząłem procedury patentowe w Polsce, w Unii Europejskiej oraz innych krajach.

Po dwóch latach otrzymałem Prawa z Rejestracji Wzoru Przemysłowego. Ochrona patentowa dotyczy wyglądu i budowy fizycznej przedmiotu, a nie treści czy grafiki. Obejmuje wersję papierową i elektroniczną.

Równocześnie komercjalizowałem pomysł i produkowałem kolejne wersje i typy. Tak powstał 2planer, 3planer, notery i 2booki.

Specjaliści od zarządzania czasem twierdzą, że Multiplaner to „Getting Things Done w pigułce” i że spełnia kryteria organizera 4-tej generacji wg Stephena Covey’a.

Jeden z egzemplarzy trafił do Covey’a seniora, a przekazał mu go jego syn Sean po naszym spotkaniu w 2011 roku. Więcej w zakładce „Covey i GTD”.

Osobiście uważam, że Multiplaner to proste lecz niezwykłe narzędzie, które pomaga w najtrudniejszej konkurencji życia, jakim jest wyścig z czasem.

Pozdrawiam i zachęcam do korzystania.

Rafał Mirkowski